herozone

blog o komiksach i superbohaterach

ZESTAWIENIA

20 najlepszych filmów akcji lat 90-tych.

11029_750_200_1521304711


Lata 90 to bardzo dobry okres dla kina akcji. W filmach nadal ważny jest dobry scenariusz, ciekawie opowiedziana historia i interesujący bohaterowie. Do starej gwardii gwiazd tego gatunku, takich jak Norris, Stallone i Schwarzenegger dołączają nowi: Van Damme, Willis, Smith i kilku innych. Pojawiają się reżyserzy i producenci, którzy wyspecjalizowali się w tego typu produkcjach. To oznaka tego, iż kino akcji stało się dochodowym biznesem. Niestety, to także przyczyniło się do degrengolady tego gatunku w następnej dekadzie gdzie komputerowe efekty specjalne i zimna kalkulacja zysku zastąpiły spontaniczność i specyfikę gatunku.

Zapraszam do zapoznania się z moją listą najlepszych filmów akcji lat 90. Poniżej przedstawiam reguły, którymi kierowałem się podczas wyboru filmów, jak i ich miejsc na liście. Sam termin film akcji traktuję szeroko, może to być horror, może to być film przygodowy lub sf. Ważne, że stworzony został w latach 90. i spełniał jeden z poniższych warunków:

  • główny bohater lub bohaterowie muszą mieć przeciwnika, przed którym uciekają, walczą lub muszą powstrzymać
  • w filmie musi być kilka scen walki, bez względu na to, czy na gołe pięści, miecze czy broń palną
  • w filmie pojawia się terrorysta, lub handlarz narkotykami
  • w filmie pojawiają się tak zwane onelinery (w szkole mówiliśmy na to niezłe teksty)

Zatem bez zbędnego przedłużania zapraszam w sentymentalną podróż do czasów walkmanów, wielkich telefonów komórkowych i ostatnich dobrych filmów akcji.

20. Ostatni Skaut


„Nobody likes you. Everybody hates you. You’re gonna lose. Smile, you fuck.”

Nowe podejście do tematu prywatnego detektywa i całego gatunku. Bruce Willis gra zmęczonego życiem i topiącego w alkoholu swoje smutki detektywa, który kiedyś pracował jako agent ochraniający polityków, teraz jest nikim i nic nie może. Trafia mu się mało ambitne zadanie ochrony striptizerki, co prowadzi go do wielkiej politycznej afery z wielkimi pieniądzmi w tle. Aby rozwiązać zagadkę musi współpracować z czarnoskórym chłopakiem swojej klientki, a po drodze zabija całą masę bandziorów. Moim zdaniem jest to najlepsza część Szklanej Pułapki. Wystarczy zmienić imię bohatera na McClane i już.

Za reżyserię odpowiedzialny był Tony Scott, producentem był Joel Silver, których współpraca od pierwszego dnia zupełnie się nie układała. Do tego Bruce Willis u szczytu swojej kariery także miał zawsze coś do dodania, a ze swoim filmowym partnerem Damonem Wayansem także się nie dogadywał. Taki układ personalny sprawił, że produkcja tego filmu była wielkim koszmarem dla każdego kto w nim uczestniczył. Jednak podczas oglądania tego nie widać, film sprawia wrażenie lekkiego i sprawnie zrealizowanego. Jak widać magia kina może zdziałać bardzo dużo.

19. Dzień niepodległości.


„I picked a hell of a day to quit drinkin’.”

idOto film, który z Willa Smitha uczynił gwiazdę z prawdziwego zdarzenia. To połączenie filmu akcji, komedii, science-fiction i filmu katastroficznego, a wszystko to przy łopocie amerykańskiej flagi. Fabuła jest nieskomplikowana: kosmici atakują naszą planetę a ludzie bronią się przed zagładą. Poza zbiorowym bohaterem, mamy tutaj kilka wspaniale nakreślonych postaci, których losy śledzimy z zapartym tchem. Jednak to nie aktorzy robią największe wrażenie, a efekty specjalne. Były one tworzone w tradycyjny sposób, budowano makiety i miniatury. Tak naprawdę ten film jest rekordowy pod względem ilości zbudowanych miniatur. Efekty komputerowe były zbyt drogie w tamtym czasie by symulować rozmiar zniszczenia jaki był potrzebny Rollandowi Emmerichowi, reżyserowi filmu. Później specjalizował się on w dużych, katastroficznych produkcjach, ale żadna z nich nie powtórzyła sukcesu Dnia Niepodległości.

O sukcesie filmu przesądziła także obsada, która w bardzo wyluzowany sposób podeszła do swoich kreacji, tworząc sympatyczną gromadę przypadkowych bohaterów walczących z kosmitami. Od prezydenta USA, do wiejskiego pijaczka, każdy z nich jest interesujący i kibicujemy im w ich zmaganiach z obcymi. A przemowa prezydenta jest jedną z bardziej motywujących w historii kina.

pizzaportal2

Pages ( 1 of 7 ): 1 234567Następna »

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komiksami i superbohaterami interesuję się od dziecka. Postanowiłem rozwijać swoją pasję oraz dzielić się nią z innymi. W ten sposób powstał projekt Herozone. Zapraszam do lektury, do komentowania i do wspólnego delektowania się światem superbohaterów.