herozone

blog o komiksach i superbohaterach

FILMY ZESTAWIENIA

30 Najlepszych filmów akcji lat 80-tych.

15. Commando


 „Don’t disturb my friend, he’s dead tired.”

CommandoArnold Schwarzenegger w najlepszej życiowej formie, nigdy potem i nigdy przedtem nie był tak zabawny, taki cool i nie wystąpił w filmie tak bardzo naładowanym akcją i testosteronem. W Commando są tylko dwie role kobiece, jedna to córka głównego bohatera a druga stewardessa wplątana w intrygę. Resztę filmu stanowią wybuchy, pościgi, pojedynki na pięści, noże i wielkich umięśnionych facetów. No i oczywiście onelinery Arniego. Jeden za drugim z prędkością karabinu maszynowego.

Jeżeli chodzi o fabułę, to znowu prostota sprawdza się najlepiej. Córka byłego komandosa zostaje porwana, a on w zamian za jej uwolnienie ma dokonać przewrotu na małej wysepce. Jednak on ma swoje plany i metodycznie realizuje swoje założenia. W filmie leje się krew, ale nie jest on jakoś specjalnie brutalny. Jest za to zabawny i do dziś zapewnia porządny relaks po ciężkim dniu w pracy.

14. Cobra


” You’re a disease, and I’m the cure.”

Plakat CobraKiedy Sylwester Stallone miał zagrać główną rolę w Gliniarzu z Beverly Hills, (tak, tak – Sly miał być Alexem.) postanowił wprowadzić kilka poprawek do scenariusza. Miał tyle pomysłów, że studio w końcu mu podziękowało, a on swoje pomysły zamienił w film Cobra. Stworzył on na podstawie książki Paula Goslinga opowieść o Marrionie Cobrettim (Marrion to prawdziwe imię Johna Wayne’a) zwanym Cobra. Jest on policjantem z bardzo radykalnymi poglądami na temat przestępczości. Bandytów po prostu trzeba się pozbyć. Musi on ochraniać jedyną ofiarę, która przeżyła atak wyznawców dziwnego kultu.

Film był kilkakrotnie edytowany ze względu na brutalne sceny. Bardzo dużo materiału usunięto. Podobno jest wersja dłuższa o jakieś 40 minut ze wszystkimi wyciętymi scenami. Jednak dawno nikt jej nie widział, a istniejące kopie są bardzo złej jakości. Film jest męski, aż do przesady, główny bohater w lodówce trzyma narzędzia do czyszczenia broni, i cały czas w ustach ma zapałkę. Trochę to śmieszne dzisiaj i wydaje się przesadą, ale to były inne, mniej subtelne czasy.

13. Rocky IV.


„If he dies, he dies.”

rocky iv plakat

Dolf Lundgren, szwedzki inżynier z zamiłowaniem do sztuk walki pokonał 8000 konkurentów w drodze po rolę Ivana Drago. Czwarta część historii życia Rockiego Ballboa to szczytowe osiągnięcie tej serii. Największy budżet, najgroźniejszy przeciwnik, najwyższa stawka. Rocky nie tylko musi walczyć z wielkim i niebezpiecznym Drago, ale także pomścić swojego przyjaciela Apollo Creeda.

Jest to jeden z lepszych filmów sportowych, z najlepszym na świecie montażem ze scen treningowych. Sly w życiowej formie, Dolf cudownie stoicki i po skandynawsku zimny. Zderzenie dwóch sposobów myślenia o sporcie. Z jednej strony mamy ultranowoczesne i naukowe podejście Rosjan, a z drugiej strony staroszkolne metody Rockiego. Oczywiście od początku wiadomo, kto wygra to starcie, jednak film i tak wzbudza emocje, za każdym razem. A można go oglądać w nieskończoność.

12. Tango i Cash.


„Rambo? Rambo’s a pussy.”

Tango i CashDwóch najlepszych gliniarzy w mieście zostaje wrobionych w zbrodnię, której nie popełnili. Teraz muszą współpracować, mimo wzajemnej niechęci, by oczyścić swoje dobre imię. Jeden z nich pochodzi z bogatej rodziny, jest elokwentny i dobrze wykształcony. A drugi to prosty facet, który najpierw strzela, a potem pyta. Tego pierwszego gra Stallone, który próbował zerwać z wizerunkiem bezmyślnego twardziela. Jego partnera odtwarza Kurt Russel, który w latach 80-tych, był prawdziwą gwiazdą.

Film rodził się w bólach, zdjęcia rozpoczęto, zanim ukończono scenariusz, Stallone doprowadził do zwolnienia operatora, film miał w sumie 4 reżyserów. Jak na film sklecony przez tyle osób, to wyszło całkiem nieźle. Aktorsko jest spoko, trochę lepszy jest Kurt, który do tematu podszedł na luzie i troszkę parodiuje Mela Gibsona z Zabójczej Broni. Akcji także nie brakuje, jest kilka walk, ucieczka z więzienia i wybuchowy finał. A jako bonus można potraktować występ Teri Hacher jako Kiki Tango. Była to jej pierwsza rola poza serialami. Film w klimacie to buddy cop movie, w tamtym okresie pojawiło się wiele takich produkcji. Niektóre są do siebie bardzo podobne. Jednak ten wyróżnia się bardzo komediowym tonem i prawdziwą chemią między głównymi bohaterami.

11. Robocop.


 „Dead or alive, you’re coming with me!”

robocopPaul Verhoeven przez prawie 15 lat kręcił hit za hitem. Do roku 2000 był synonimem brutalnego i mrocznego kina sf. Wszystko zaczęło się od Robocopa. Uczciwy policjant zostaje zabity na służbie, zostaje jednak przywrócony do życia przez chciwą korporację OCP, jako cyborg. Zaczyna patrolować tonące w przestępczości Detroit, ze skutecznością niemożliwą do osiągnięcia przez normalnych policjantów. Oczywiście pojawiają się przeciwności, a nasz bohater będzie musiał nauczyć się żyć w nowy sposób.

Fenomenalny film, doskonale brutalny, koszmarnie mroczny i pesymistyczny. Verhoeven nie bawi się w niedopowiedzenia. Pokazuje wszystko jak chce, krew tryska, części ciała odpadają, a zbrodnia pozostaje bezkarna. Do czasu, gdy funkcjonariusz Murphy wkroczy do akcji. Bo wtedy to jest już pozamiatane.

 

Pages ( 4 of 6 ): « Poprzednia 123 4 56Następna »

1 COMMENTS

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komiksami i superbohaterami interesuję się od dziecka. Postanowiłem rozwijać swoją pasję oraz dzielić się nią z innymi. W ten sposób powstał projekt Herozone. Zapraszam do lektury, do komentowania i do wspólnego delektowania się światem superbohaterów.