herozone

blog o komiksach i superbohaterach

RECENZJE

Ant-man. Druga szansa – recenzja

ant-man.druga szansa-recenzja

Scott Lang jest drugim człowiekiem, który nosi strój Ant-mana. Nie jest on typowym superbohaterem, to po prostu zwykły facet z problemami, który szukał pomocy dla swojej córki. Ukradł strój Hanka Pyma, a przez kolejne lata starał się być praworządnym bohaterem, jednocześnie prowadząc udane życie rodzinne. Jednak nie udało mu się to, żona się z nim rozwiodła i pozbawiła go praw do córki.

CZYTAJ TAKŻE: Nowy zwiastun Ant-Mana i Osy pokazuje więcej akcji.

Scott rzucił się w wir pracy, jakiś czas potem zmarł, ale szybko powrócił do życia i próbuje ułożyć swoje sprawy od nowa. W tym właśnie momencie rozpoczyna się tom pod tytułem Druga Szansa, wydany przez wydawnictwo Egmont. Za scenariusz odpowiedzialny jest Nick Spencer, marvelowski weteran i dobrej klasy rzemieślnik, wraz z nim komiks stworzył rysownik Ramon Rosanas.

Welcome to Miami

By być bliżej swojej nastoletniej córki, Scott przenosi się do słonecznego Miami. A jak wiemy od czasów Policjantów z Miami i Gta Vice City to miasto pełne szaleńców i nietuzinkowych sposobów na zarobek dużych pieniędzy. Nasz bohater bardzo szybko natrafi na obie te rzeczy.

Ant-Man-Druga-szansa-recenzja1.jpg

Pomimo dość poważnego tematu, cały komiks utrzymany jest w lekkim i przyjemnym tonie. Scott jest wygadany i ma cięty język, nie jest może na poziomie Spider-Mana, ale potrafi i lubi gadać. Przygody, jakie przychodzi nam śledzić, są zabawne, momentami nawet absurdalne. Wszystko jest pisane z przymrużeniem oka i lekką kpiną z konwencji komiksu supebohaterskiego. Bo w jakim innym komiksie, może poza Deadpoolem możemy zobaczyć Tony Starka w intymnej sytuacji z jedną z jego pracownic, lub człowieka z niedźwiedzim egzoszkieletem?

CZYTAJ TAKŻE: Moon Knight.Tom 2 – recenzja

W tomie tym dostajemy dużą dawkę pozytywnej energii i optymizmu. Scott Lang jest facetem, który wszystkie niepowodzenia, jakie go spotykają, stara się przekuć w coś dobrego. A że jest pomysłowym i zdolnym bohaterem, w większości przypadków mu się to udaje. Inna sprawa, że przeważnie zupełnie inaczej niż to sobie planował. Scott ma bardzo duża szczęścia.

Nowe życie, stare problemy

Ant-Man-Druga-szansa-recenzja1-1-3334045388-1532693762822.jpg
Pomimo tego, że Ant-Man próbuje rozpocząć nowe życie z dala od szaleństwa Nowego Jorku, to stare kłopoty szybko go znajdują. Dla niego to źle, ale dla nas, czytelników oznacza to, że możemy obserwować Scotta w akcji. Ten tom obfituje w sceny walk i pościgów w kilku skalach wielkości. Nigdy nie przypuszczałem, że zwykłe spinacze do papieru mogą być tak bardzo niebezpieczne.

Rysunki towarzyszące scenariuszowi Spencera są wesołe i kolorowe. Ramon Rosanas lubi i potrafi rysować Ant-mana. Paleta kolorów dobrze oddaje słoneczny klimat Miami i pasuje do lekkiego charakteru opowieści. Nie uświadczymy tutaj niezapomnianych paneli, ale całość czyta się i ogląda bardzo przyjemnie.

Jedyne zastrzeżenie, jakie mogę mieć, dotyczy zakończenia. Nazbyt przypomina mi antyczne deus ex machina. Jednak nie wpływa ono na pozytywny odbiór całości. Warto jest przeczytać ten komiks, choćby ze względu na zbliżającą się premierę filmu Ant-Man i Wasp.

Za udostępnienie egzemplarza do recenzji dziękuję wydawnictwu Egmont.

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Komiksami i superbohaterami interesuję się od dziecka. Postanowiłem rozwijać swoją pasję oraz dzielić się nią z innymi. W ten sposób powstał projekt Herozone. Zapraszam do lektury, do komentowania i do wspólnego delektowania się światem superbohaterów.