herozone

blog o komiksach i superbohaterach

RECENZJE

Briggs Land. Kobieca ręka-recenzja


„Kochaj wszystkich. Ufaj niewielu. Bądź gotów do walki, ale jej nie wszczynaj. Pielęgnuj przyjaźnie”.                                                                                                                                                                                                                         – William Shakespeare.

Komiksy spod znaku Drak Horse, coraz częściej pojawiają się na rodzimym rynku.Teraz mamy okazję poznać kolejny tytuł z logo czarnego konia na okładce. Mam na myśli Briggs Land. Kobieca ręka. Polski tytuł trochę zwodniczy, gdyż oryginalny podtytuł State of Grace, to gra słów. Grace to imię głównej bohaterki, ale także łaska. Podtytuł może odnosić się do tytułowej bohaterki i jej osiągnięć, ale także do jej stanu ducha. Jednak zupełnie nie przeszkadza to w odbiorze komiksu. Brian Wood znowu porusza swój ulubiony temat, czyli stosunek jednostki do władzy i wolności osobistej. Pisał już o tym w świetnym  futurystycznym DMZ, jak i w swojej historycznej opowieści Rebels.  Jednak tym razem akcja osadzona jest współcześnie.

briggs landPoznajemy losy specyficznej społeczności. Są to separatyści amerykańscy, którzy na wielkim obszarze stworzyli własne państwo, tytułowy Briggs Land. Nazwa pochodzi od nazwiska założyciela Jima Briggsa, który kilkadziesiąt lat wcześniej stworzył enklawę dla wszystkich tych, którzy uważali, że rząd USA zbyt ingeruje w prawa jednostki. Powstała mała społeczność z własnymi prawami i zasadami. Z czasem jednak  radykalne metody Briggsa zaczęły przyciągać wszelkiej maści radykałów, rasistów i zwykłych bandytów.  Prawie dwadzieścia lat wcześniej został on aresztowany i osądzony w więzieniu za próbę zabójstwa prezydenta USA. Jednak nadal sprawuje władzę nad wszystkimi interesami w swoim państewku, za pośrednictwem swojej żony. A interesy, które prowadzi są przeróżne, od handlu bronią, przez narkotyki, aż do prania brudnych pieniędzy.  Jego żona Grace przez kilkanaście lat wychowywała trójkę synów i pełniła funkcję łącznika między swoim mężem a resztą ich społeczności. Jednak pewnego dnia powiedziała dość. Właśnie w tym momencie rozpoczyna się nasza historia. Grace informuje Jima, że jego rządy dobiegły końca, a u władzy jest teraz ona. Więcej szczegółów fabuły nie zdradzam. Reszty dowiecie się po lekturze Briggs Land.

Wszyscy, którzy są fanami seriali takich jak Synowie Anarchii czy Justifice poczują się jak u siebie. Bardzo dobrze nakreślone postaci kobiece to wyznacznik tych seriali. Mam tutaj na myśli postaci Gemmy Teller Morrow z SOA oraz Mags Bennett z Justifice. To bohaterki żywcem wyjęte z dzieł Szekspira. Taki sam kaliber kobiecych postaci mamy w tym komiksie. Grace Briggs na zewnątrz sprawia wrażenie miłej i słabej żony ślepo wykonującej polecenia swojego męża oraz najstarszego syna. Jednak ma ona swój plan, który realizuje bez względu na przeszkody. Jeżeli do osiągnięcia celu, trzeba po drodze zniszczyć komuś życie, to ona to zrobi. Dla niej najważniejsze są dwie rzeczy w życiu, spełnienie marzeń swoich dzieci oraz uzyskanie niekwestionowanego przywództwa w Briggs Land. Wszystko inne to tylko środek do osiągnięcia celu. W swoim planie potrafi wykorzystać agentów DEA, swoich synów, neonazistów czy kobietę będącą w potrzebie, która w przyszłości może okazać się potrzebnym sojusznikiem.

briggsPoza Grace spotykamy w Briggs Land wiele ciekawych postaci, poczynając od jej synów, z których każdy ma zupełnie inny charakter, podejście do życia i pogląd na same Briggs. Dwóch z nich ma już żony i dzieci, które także są bardzo interesującymi bohaterami drugoplanowymi. Mieszkańcy miasteczka, które leży na terenie zajmowanym przez Briggsów tworzą kolorowy korowód życiowych wykolejeńców, nieudaczników lub przestępców, którzy  znaleźli schronienie w tej enklawie. Cały ten konglomerat niedopasowanych społecznie ludzi jednak funkcjonuje, wprawdzie tylko i wyłącznie dzięki nielegalnym interesom i praniu brudnych pieniędzy w miejscowych firmach. Pomimo to mieszkańcy czują się chronieni i mogą liczyć na sprawiedliwość.


Pages ( 1 of 2 ): 1 2Następna »

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Komiksami i superbohaterami interesuję się od dziecka. Postanowiłem rozwijać swoją pasję oraz dzielić się nią z innymi. W ten sposób powstał projekt Herozone. Zapraszam do lektury, do komentowania i do wspólnego delektowania się światem superbohaterów.