herozone

blog o komiksach i superbohaterach

RECENZJE

Briggs Land. Kobieca ręka-recenzja


Problemów jest sporo: decyzja Grace wydaje się wielu niezrozumiała, włączając w to najstarszego syna; pojawiają się agenci DEA; nie wszyscy członkowie rodziny chcą być posłuszni kobiecie; mąż zamknięty w więzieniu zrobi wszystko, by utrzymać się przy władzy, inaczej znajdzie się w wielkim niebezpieczeństwie. Jednak pomimo tego całego zamieszania, dla mnie ta historia napisana przez Wood’a wydaje się bardzo kameralna. To właśnie ten klimat przywiódł ma na myśl porównanie z Justifice. W tamtym serialu także wspaniale ukazany jest światek odizolowanych od społeczeństwa, żyjących według własnych zasad członków małej wspólnoty. Rodzina Bennettów nie uznaje władzy rządu USA, ich prawo do ziemi to prawo do wyznaczania zasad i stosowania własnych norm. Wszystko toczy się powoli w otoczeniu wielkich lasów i w oparach bimbru. Udowadniają oni w ten sposób, że wielkie imperia zbudowane na przestępstwie nie zawsze powstają w wielkich miastach. A skala, na jaką Briggs i jego zwolennicy działają przypomina zmagania SAMCRO z policją i z konkurencją w serialu Synowie Anarchii. Wszystkie trzy tytuły mają wspólny rodzaj miejsca akcji. Małe miasteczko, daleko od metropolii, z nieudolną policją, skorumpowanymi urzędnikami i wielkimi pieniądzmi przechodzącymi z rąk do rąk.

Można by powiedzieć, że ten komiks jest o demontażu patriarchalnego modelu amerykańskiego społeczeństwa przez coraz bardziej świadome swojej wartości kobiety. Można by też określić go jako obraz anarchicznego społeczeństwa uginającego się pod ciężarem nihilistycznego podejścia do norm i zasad społecznych. Jednak w gruncie rzeczy nie jest on żadnym z powyższych. A czym jest ?

Zwykłą, kameralną opowieścią kryminalną w ciekawej scenografii i ze świeżym podejściem do klasycznych schematów gangsterskich opowieści. Nie ma tutaj typowych pościgów i strzelanin. Narracja jest oszczędna w słowach, w wielu momentach przez kilka stron nie pada ani jedno słowo. Obraz opowiada historię skupiając się na postaciach, na ich decyzjach i ich konsekwencjach. Często łapałem się podczas lektury na tym, że po prostu oglądałem ilustracje studiując detale, mimikę postaci i szczegóły w tle. Strona graficzna przywodzi mi na myśl inny znakomity serial-Breaking Bad. W obu przypadkach bardzo ważne są wystudiowane scenografie i kompozycja sceny. Poszczególne ujęcia muszą być ciekawe, pozornie nic nie wnoszą do całości, jednak tworzą klimat całego tytułu.

Jeżeli lubicie porządne kryminalne serie, gdzie budowanie fabuły, tworzenie klimatu i skupienie się na bohaterach jest ważniejsze od widowiskowych akcji i popisów pirotechnicznych, to jest to tytuł dla was. Warto sięgnąć po ten komiks, zanurzyć się w mało u nas znany świat separatystów amerykańskiej prowincji, zwolenników prawa do noszenia broni, niebezpiecznie bliskich przekonaniom nazistów i nienawidzących jakiejkolwiek sformalizowanej władzy zwierzchniej. Czytałem Briggs Land z dużym zainteresowaniem, bez znużenia i z niecierpliwością czekam na kolejny tom.

Briggs Land: Kobieca Ręka  ukazało się 14 marca nakładem wydawnictwa Egmont. 


Pages ( 2 of 2 ): « Poprzednia 1 2

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komiksami i superbohaterami interesuję się od dziecka. Postanowiłem rozwijać swoją pasję oraz dzielić się nią z innymi. W ten sposób powstał projekt Herozone. Zapraszam do lektury, do komentowania i do wspólnego delektowania się światem superbohaterów.