herozone

blog o komiksach i superbohaterach

RECENZJE

Corto Maltese: Na Syberii.-recenzja

corto okładka

Corto Maltese powraca. Tym razem, nasz awanturnik zabiera nas w podróż poprzez Azjatyckie pustkowia. Od Hongkongu, aż do wschodnich rubieży Rosji. Po drodze spotyka triady, żołnierzy wielu armii, watażków, bolszewików i ich wrogów, czyli przeciwników rewolucji. Podąża za pociągiem pełnym złota, ale jak zwykle jego motorem napędowym jest przygoda sama w sobie.

Wydawnictwo Egmont kontynuuje wydawanie słynnej serii Hugo Pratta, opowiadającej o awanturniczych wyprawach kapitana żeglugi morskiej, pirata i poszukiwacza przygód, żyjącego w ciekawych czasach pierwszych dekad XX wieku. Komiksy stworzone przez Pratta w latach 70 – tych ubiegłego wieku, odzwierciedlają styl życia autora. Urodzony w Wenecji mieszkał w Etiopii, Argentynie, Anglii, Francji i Szwajcarii. Swoje doświadczenia z tych krajów, spotkań z ich mieszkańcami wykorzystał do stworzenia postaci Corto Maltese.

corto1Przygody Corto na Syberii, to hołd złożony powieściom awanturniczym z lat 30 – tych. Tajemnicze stowarzyszenia działają tutaj by pokrzyżować plany wielkich armii, piękne kobiety uwodzą oficerów, oficerowie swobodnie rozmawiają o sytuacji politycznej w salonkach, a pomiędzy tym wszystkim przemyka nasz Corto i pracowicie realizuje swój plan.

Nasz bohater zostaje wynajęty przez triadę Czerwonych Latarni, by ukraść pociąg pełen carskiego złota, skradzionego bolszewikom przez białogwardzistów. Jego misja to najgorzej strzeżony sekret w całej Azji. Praktycznie każdy, kogo spotka wie o celu jego podróży i albo chce mu pomóc lub go zdradzić. Nie da się nie odnieść jego przygód do postaci Indiany Jonesa. To ten sam rodzaj pulpy, ta sama wrażliwość i podejście to świata.

corto2.jpgRysunki są dosyć szczegółowe, a styl Pratta może się podobać. Na jednej stronie jest kilkanaście paneli, więc czytania jest wiele i jest co oglądać. Jeżeli jesteście fanami poprzednich części, to śmiało możecie kupować także ten tom. Natomiast jeżeli jeszcze nie znacie przygód Corto, a lubicie awanturnicze klimaty, kiczowate filmy przygodowe z lat 70 – tych i chcecie poznać klasykę europejskiego komiksu to warto sięgnąć po któryś z tomów, równie dobrze może to być ten. Jest to dobra odskocznia od amerykańskich komiksów czy też współczesnych tytułów. Dobra lektura na wolne popołudnie, by poczuć się jak podróżnik przemierzający azjatyckie stepy.

Dziękuję wydawnictwu Egmont za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

 

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komiksami i superbohaterami interesuję się od dziecka. Postanowiłem rozwijać swoją pasję oraz dzielić się nią z innymi. W ten sposób powstał projekt Herozone. Zapraszam do lektury, do komentowania i do wspólnego delektowania się światem superbohaterów.