herozone

blog o komiksach i superbohaterach

RECENZJE

Inspektor Akane Tsunamori – Tom 1-6 -recenzja

Za mniej więcej  sto lat od teraz świat wygląda zupełnie inaczej. Ludzka psychika nie jest już przedmiotem studiów nauk takich psychologia lub psychologia. Teraz stan ludzkiego umysłu jest analizowany przez maszyny, a badanie kończy się uzyskaniem konkretnego wyniku. To tak zwany psycho-pass. Wszyscy są oceniani na jego podstawie. Gdy czyjś psych-pass jest za wysoki, oznacza to, że jest utajonym kryminalistą. Jest poddawany terapii lub zamykany w specjalnych ośrodkach. W ten sposób znacząco spadł współczynnik popełnianych zbrodni, a ludzie nie boją się wyjść na ulicę.

CZYTAJ TAKŻE: Wilcze dzieci – recenzja

Młoda dziewczyna tuż po szkole, gdzie osiągnęła imponujące wyniki przydzielona zostaje do pracy w Ministerstwie Zdrowia i Opieki Społecznej, w komórce zajmującej się ściganiem utajonych. O jej życiu i pracy w tym biurze opowiada seria Inspektor Akane Tsunemori wydana w Polsce nakładem wydawnictwa Waneko. Jest to praca wielu autorów ukrywających się pod pseudonimem Psycho-Pass Committee, porządne połączenie kryminału i science fiction.

iakane1Seria jest pełna zwrotów akcji i wyrazistych postaci, zarówno głównych bohaterów, jak i postaci drugoplanowych. Doskonale przemyślane są realia utopijnego państwa opartego na japońskiej kulturze. Obywatele rezygnują z części swojej prywatności by całe społeczeństwo mogło czuć się bezpiecznie. Jednak nikt nie zastanawia się jak czują się i co spotyka ludzi uznanych za potencjalnych przestępców. Niektórzy z nich pracują jako egzekutorzy na usługach Ministerstwa Zdrowia jako cyngle do brudnej roboty.

To wszystko wydaje się idyllą bez wad. Jednak nadal zdarzają się zbrodnie, nadal istnieją przestępcy, a niektórzy z nich lubią bawić się w kotka i myszkę z inspektorami. Zespół inspektor Tsunamuri będzie musiał zdobyć się na wiele wysiłku, by sprostać swoim zadaniom.

CZYTAJ TAKŻE: My hero Academia tom 1-4 – recenzja

iakane2Seria zrobiła na mnie scenariuszowo bardzo dobre wrażenie. Główna bohaterka i jej współpracownicy mają różne charaktery, własne powody, dla których wykonują swoją pracę, a to ma odzwierciedlenie w sposobie, w jaki podchodzą do prowadzonych spraw. Relacje między nimi napisane są w ciekawy i naturalny sposób. Elementy humoru są wprowadzone w odpowiednich momentach i nie zaburzają rytmu prowadzonej historii. Są prawdziwi, mimo że to ludzie z przyszłości żyjący w zupełnie innym świecie. Nadal mają problemy z bliskimi, z atmosferą w pracy itd.

Świat przedstawiony na ilustracjach jest czysty, momentami sterylny. Wszędzie są kamery i skanery psycho-passu. Każdy wykonuje pracę, jaka jest optymalna dla jego wyników testów psychologicznych. Nie ma zbyt wielu policjantów, wszędzie są roboty zwane dronami. Jednak ten uporządkowany świat ma też swoje wady i ciemne miejsca. Odwiedzamy je razem z inspektorami i egzekutorami rozwiązując kolejne zagadki. Nie każdy jest pogodzony ze swoim losem i wytycznymi tajemniczego systemu Sybilli.

iakane3Kolejne tomy zmuszają czytelnika do rozmyślań o ludzkiej wolnej woli. Jak potraktować osobę, która jest zdolna do popełnienia zbrodni, ale jeszcze tego nie zrobiła i wcale nie jest powiedziane, że to zrobi. Narzuca się porównanie z Raportem mniejszości Philipa K. Dicka, jednak tutaj mamy punk inny widzenia. Dick bał się totalnej kontroli i związanych z nią manipulacji ludzi władzy. W Inspektor nie wyczułem obawy takim zagrożeniem, raczej lęk przed osobami będącymi w stanie oszukać system  i przeciwstawić się władzy. Są tutaj oczywiście bohaterowie, którzy wątpią w słuszność Sybilli, ale i nawet oni się jej podporządkowują.

iakane4Bohaterowie swobodnie przerzucają się cytatami z Pascala i Kartezjusza, rozprawiają o wolnej woli i zaczytują się w dziełach Friedricha Nietzschego. Otaczają się hologramami mebli i obrazów, które sprawiają im największą przyjemność, w internecie przywdziewają najdziwniejsze awatary i prowadzą swoje życie. Świat w tej powieści nie jest może doskonały, ale z pewnością nie jest zły. Ograniczenia narzucone przez Sybillę, psycho-pass i testy psychologiczne pozwoliły wyeliminować ze społeczeństwa jednostki grożące spokojowi społeczeństwa. Czytelnicy przyzwyczajeni do post apokaliptycznych wizji przyszłości w komiksach mogą poczuć się odrobinę nieswojo w świecie gdzie pomimo władzy i absolutnej kontroli ludzie mogą prowadzić normalne życie, a nawet być szczęśliwymi.

iakane5Wydaje mi się, że ta różnica w podejściu do prywatności i roli jednostki w społeczeństwie wynika z innych wartości, jakie są wyznawane w innych krajach. Np. w USA wolność jednostki jest najważniejszą zasadą i wszystkie organy muszą się z tym liczyć. Natomiast w wielu krajach zwłaszcza w Azji, takich jak Japonia, o wiele ważniejsze niż jednostka jest dobro społeczeństwa. Jeżeli poświęcenie jednej jednostki pozwoli uratować kilka lub kilkanaście innych osób, to jest to logiczne rozwiązanie. Taki duch właśnie przyświeca całej serii. Ogół zawsze jest ważniejszy od jednostki.

Pomimo swojej tematyki seria Inspektor Akane Tsunemori nie jest przygnębiająca. Znajdziemy tu kilka zabawnych scenek rodzajowych, relacje między współpracownikami nacechowane są ciepłem i większość z nich to przyjaciele. Jest to ciekawa i pouczająca lektura, która daje do myślenia o funkcjonowaniu naszego świata.

ikane6Polecam ją wszystkim, warto zagłębić się we wszystkie 6 tomów, by poznać ten ciekawy świat. Wydawnictwo Waneko, dla wszystkich fanów serii przygotowało ciekawy prezent na wakacje. Właśnie ukazał się pierwszy tom kontynuacji tej serii zatytułowany Psycho-Pass 2. Jego recenzja już niedługo pojawi się na łamach Herozone.com.pl

Za udostępnienie egzemplarzy do recenzji dziękuję wydawnictwu Waneko.

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Komiksami i superbohaterami interesuję się od dziecka. Postanowiłem rozwijać swoją pasję oraz dzielić się nią z innymi. W ten sposób powstał projekt Herozone. Zapraszam do lektury, do komentowania i do wspólnego delektowania się światem superbohaterów.