herozone

blog o komiksach i superbohaterach

Felietony FILMY

Jak naprawić filmowe uniwersum DC w 7 łatwych krokach.

Rok 2018 jest wyjątkowy dla filmów opartych na przygodach komiksowych superbohaterów. Marvel pokazał nam w tym roku już Czarną Panterę i najnowszych Avengersów, a przed nami kolejny ich projekt. W sierpniu do polskich kin zawita Ant-Man wraz z The Wasp. Inne wytwórnie także nie próżnują. Fox już niedługo pokaże nam drugą część Deadpoola, a Sony swoją wizję Venoma. A gdzie filmy oparte na bohaterach komiksów DC? W tym roku pojawi się tylko jeden film z logo tego wydawcy na początku, to Aquaman. Premiera zapowiedziana jest na grudzień i szczerze mówiąc, nie jest to najbardziej wyczekiwany film tego roku.

aquaman stand

Wydaje się, że Warner Bros, wytwórnia, która ma prawa do postaci z uniwersum DC, wyciąga wnioski z niepowodzeń, jakimi okazały się filmy mające stworzyć filmowy świat DC. Pojawiają się doniesienia o zakulisowych działaniach, które mają zaowocować filmami przynajmniej tak dobrymi, jak Wonder Woman. Teraz kiedy trylogia sygnowana nazwiskiem Zacka Snydera jest za nami, a żaden z tych filmów nie uzyskał aprobaty krytyków oraz widzów, można oszacować straty i uzgodnić plan działania. Dodatkowo nie zarobiły one tyle, by uznać je za finansowy sukces. Człowiek ze stali, Batman kontra Superman, Legion Samobójców, Liga Sprawiedliwości wszystkie te filmy nie spełniły pokładanych w nich oczekiwań. Teraz kiedy Marvel triumfuje, DC szybko musi znaleźć receptę jak uratować swoje filmowe uniwersum.  Poniżej kilka sugestii jak to zrobić, które można najczęściej spotkać w sieci, na forach fanów DC lub wśród głosów krytyków.

Krok 1 – Całkowity reboot.


the flash.png

Na pierwszy rzut oka, pomysł całkowitego rozpoczęcia pracy nad uniwersum wydaje się ryzykowny. Jednak mamy tutaj do czynienia z kilkoma średnimi filmami, wiec wydaje się, że jest to do zrobienia. Powstający film o przygodach Flasha byłby idealny do zaprezentowania takiego rozwiązania. Dzięki swojej prędkości potrafi on podróżować w czasie i tworzyć alternatywne wizje rzeczywistości. Flashpoint to tytuł historii dobrze znanej fanom DC. Flash zmienia swoją przeszłość, co skutkuje stworzeniem mrocznego, pogrążonego w chaosie świata gdzie nie istnieje Liga Sprawiedliwości, a superbohaterowie prowadzą inne życie niż to znane z komiksów. Taki zabieg daje możliwość naprostowania wielu nieudanych pomysłów, takich jak zabicie Zoda przez Supermana lub wprowadzenie nowych wersji postaci np. Jokera lub Lexa Luthora, a może nawet Batmana. Pojawiają się bowiem plotki, że Affleck nie chce już mieć nic do czynienia z Mrocznym Rycerzem i trwają poszukiwania nowego odtwórcy tej roli.

CZYTAJ TAKŻE: Czy Affleck zagra jeszcze Batmana?

Lista błędów i nietrafionych wyborów w filmach DC jest bardzo długa. Zaczynając od zbyt mrocznego i poważnego tonu, poprzez nieudane pomysły scenariuszowe, chodzi tutaj np. o słynne Save Martha, aż po tragiczne kreacje aktorskie, np. Jared Leto jako Joker lub Jesse Eisenberg w roli Luthora. To wszystko można by naprawić jednym filmem. Jednak prawdopodobnie się tak nie stanie, wytwórnia i samo DC raczej nie odważą się na tak radykalny krok, a szkoda.

Krok 2 – Trzymać język za zębami.


W tej chwili zapowiedziane jest kolejnych 19 filmów opartych na postaciach z komiksów DC. Ile z nich ma ustaloną datę, reżysera lub znane są jakiekolwiek szczegóły z produkcji? Na 100% w kinach pojawią się trzy: Aquaman, Shazam i Wonder Woman 2. Reszta filmów to tak naprawdę lista życzeń włodarzy studia. Co jakiś czas pojawiają się informacje o nowych projektach. Marvel w tej kwestii działa bardziej powściągliwie.

CZYTAJ TAKŻE: Gdzie są bohaterowie? -co nas czeka po Avengers: wojna bez granic? [spoilery]

Takie działanie DC skutkuje często kolejnymi informacjami o skasowaniu danego projektu, zmianach reżysera lub bezterminowym zawieszeniu prac. To irytuje fanów, którzy chcą zobaczyć swoich ulubionych bohaterów na dużym ekranie i czekają z niecierpliwością. Ogłaszanie nowych projektów nie jest rozwiązaniem problemu. Fani pogodzą się z jednym filmem w tym roku, byle Aquaman był dobrym filmem. A te 19 filmów można spokojnie zamienić na 4, ale za to dobrze napisanych, z dobrą obsadą i zachwycającymi efektami specjalnymi.

Krok 3 – Szanować materiał źródłowy.


dc heroes.jpg

Marvel zna tę zasadę bardzo dobrze. Potrafi oprzeć fabułę swoich filmów o historie doskonale znane fanom komiksów, jednocześnie je uwspółcześniając i umiejętnie tłumacząc na język filmowy.  DC posiada bardzo dobre, praktycznie gotowe do realizacji historie, np. wspomniany Flashpoint lub Zabójczy żart, The Blackest Night, by tylko wymienić kilka. Z powodzeniem od wielu lat tworzy na ich podstawie bardzo udane produkcje animowane. Dlaczego nie zrobić tak z filmami kinowymi?

CZYTAJ TAKŻE: 10 najlepszych powieści graficznych z Batmanem.

DC słynie ze swoich doskonałych powieści graficznych i na nich powinno budować swoje filmowe uniwersum. Należy  także wiernie oddać charakter danej postaci. Natomiast do tej pory wszystkie postacie były mroczne, smutne a za oknem zawsze pada deszcz. Superman z komiksu jest optymistą, wierzy w dobro, które jest w ludziach.  To własnie to niepasujące do komiksowego pierwowzoru przedstawienie Supermana sprawiło, że tak wielu fanów nie lubi filmów DC. Marvel szanuje swoich bohaterów, a widzowie to doceniają w każdym kolejnym filmie.

Krok 4 – Postawić na Trójcę.


Trójca to termin, którym określa się najważniejsze postaci w komiksach DC. Wonder Woman, Superman i Batman. Te trzy ikony świadczą o sile tego wydawnictwa. Na ekranie dobrze radzi sobie tylko Diana. Batman jest nierówny. Affleck jest dobrym wyborem, by grać starszego, lekko zmęczonego już Batmana, natomiast sama postać wypada różnie. W BvS była znakomita, ale w LS został zepchnięty na dalszy plan, był trochę poza swoim charakterem.

CZYTAJ TAKŻE: Superbohaterki. Droga do równouprawnienia.

dc-trinity.jpg

Dlatego kolejnym krokiem powinno być pokazanie Batmana i Supermana jako wspaniałych bohaterów, którymi są. Batman nie miał jeszcze własnego filmu w tej odsłonie uniwersum DC, natomiast Superman potrzebuje sequela, by pokazać się jako obrońca ludzkości i źródło nadziei i optymizmu. Wonder Woman swoim drugim filmem, który ma premierę w 2019 roku, musi ugruntować swoją pozycję super bohaterki o wrażliwym sercu i twardej pięści. Te trzy filmy powinny być priorytetem dla DC.

Krok 5 – Superbohaterowie tworzą supergwiazdy.


Gal-Gadot-Margot-Robbie-Critics-Choice.jpg

Kolejna zasada, którą Marvel opanował do perfekcji: Weź mało znanego lub prawie zapomnianego aktora, poddaj go treningowi by mógł pojawić się w scenie z gołym torsem i jazda. Tak było w przypadku Iron mana, RDJ był po trosze zapomnianym aktorem walczącym z opinią ćpuna. Tak też było w przypadku Thora, Starlorda oraz Ant-Mana, każdy z tych aktorów dostał od Marvela wielką szansę i jest za nią wdzięczny. A co robi Ben Affleck? Wycofuje się rakiem, najpierw z reżyserii, a teraz nawet z odtwarzania postaci Batmana. Największe gwiazdy DC to teraz Henry Cavill, Gal Gadot oraz Margot Robbie. Czyli stosunkowo mało znani aktorzy, którzy wykorzystali szansę daną od dużego studia.

CZYTAJ TAKŻE: 10 nadchodzących ekranizacji komiksów.

Marvel utytułowane gwiazdy zatrudnia w rolach drugoplanowych lub jako przeciwników dla bohatera, a czasem po prostu w krótkim epizodzie. Każdy chce zagrać w filmie Marvela. Kurt Russel, Sylwester Stallone, Glen Close, Jeff Bridges i wielu innych. Jeżeli DC zrozumie, że młodzi aktorzy są w stanie przyciągnąć wielu fanów, to nauka nie poszła w las. Przypadek Flasha i Shazama pokazuje, że idą w dobrym kierunku.

Krok 6 – Znaleźć i zapełnić niszę.


DC ma niemiły zwyczaj, by chwalić się przed czasem. Jednak to, co ogłoszono jakiś czas temu ma sens.  Zdecydowano, że część filmów będzie połączona wspólnym uniwersum, z centrum w postaci Ligi Sprawiedliwości. Inne filmy oparte na postaciach z DC będą stanowić odrębne filmy, np. planowany film o Jokerze. A do tego powstawać będą mroczne filmy oparte o tytuły przeznaczone dla starszych czytelników, najpewniej z imprintu Vertigo.

CZYTAJ DALEJ: Constantine w wersji animowanej wiernie odda oryginał.

To bardzo mądry ruch pozwala on zachować pozycję na rynku i tworzyć produkcje nakierowane na różnego odbiorcę. Dla fanów może to oznaczać, że na ekranie zobaczymy zróżnicowane filmy od typowych super bohaterskich bijatyk, aż po horrory. Przykładem tego może być zapowiedziany Justice League Dark, oczywiście, jeżeli w ogóle powstanie.

Krok 7 – Pozostać sobą.


By znaczyć coś na rynku filmów opartych na komiksach, nie można ślepo kopiować Marvela. Przypadek Ligi Sprawiedliwości jest tego najlepszym przykładem. Joss Whedon miał uratować ten film. Niestety jego styl znany z Avengersów, w połączeniu z mrocznym klimatem filmów Zacka Snydera, sprawił, iż film bardzo źle się ogląda. Dokrętki są oczywiste, sceny ze zwiastunów nie pojawiają się, lub są zupełnie inne. Nawet kolor nieba zmieniono na pomarańczowy, a w zwiastunach było ciemnogranatowe. Dorzucono kilka żartów i scenę po napisach. Jednak to nie uratowało tego filmu.

CZYTAJ DALEJ: Sceny usunięte z Ligi Sprawiedliwości pojawiły się w sieci.

DC musi znaleźć własny styl. Bohaterowie muszą być wierni swoim komiksowym pierwowzorom, nie ma sensu na siłę udawać Marvela. Ludzie naprawdę chcą oglądać bohaterów takich jak Batman czy Superman. Niepowodzenie Ligi Sprawiedliwości powinno uświadomić producentom, że trzeba wysłuchiwać fanów i realizować filmy, które będą rozrywką i pozwolą miło spędzić czas.

Jeżeli DC i Warner Bros. zastosują się, choć do kilku rad, jakie pojawiają się w internecie, być może otrzymamy kilka znakomitych filmów z logo DC.

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komiksami i superbohaterami interesuję się od dziecka. Postanowiłem rozwijać swoją pasję oraz dzielić się nią z innymi. W ten sposób powstał projekt Herozone. Zapraszam do lektury, do komentowania i do wspólnego delektowania się światem superbohaterów.