herozone

blog o komiksach i superbohaterach

Recenzje

Poziom śmierci-recenzja

i-poziom-smierciPoziom śmierci to debiutancka powieść angielskiego pisarza ukrywającego się pod pseudonimem Lee Child. Wydana została w 1997 roku, jednak w moje ręce trafiła niedawno. I powiem jedno, otworzył mi się zupełnie nowy książkowy świat. Ponieważ ta książka otwiera serię 22 powieści z Jackiem Reacherem w roli głównej. Nazwisko może wydać się znajome. Na podstawie dwóch książek powstały filmy z Tomem Cruise’m w roli głównej. Autor dzięki tym książką zyskał sławę, i skupia się na tworzeniu kolejnych powieści z tym samym głównym bohaterem. Jednak przejdźmy teraz  do pierwszej książki z cyklu.

To kawał dobrej sensacyjnej opowieści w starym stylu. Jest tu wszystko co trzeba: złoczyńcy żywcem z filmów o Bondzie, krwawa przemoc, nieoczekiwane zbiegi okoliczności. A dodatkowo otrzymujemy także dokładnie przemyślanego i bardzo dobrze skonstruowanego głównego bohatera, wspaniałe postaci drugoplanowe, ciekawy wątek romansowy.

Jack Reacher jest byłym żołnierzem, a dokładnie były major żandarmerii wojskowej. Służył w specjalnej jednostce zajmującej się wyjątkowo trudnymi, skomplikowanymi sprawami, zwłaszcza z udziałem żołnierzy jednostek specjalnych armii USA. W 1997 roku odszedł z wojska i podróżuje po Stanach bez celu. Można go nazwać włóczęgą. Przemieszcza się autobusami lub łapie stopa. Przy sobie ma tylko pieniądze i szczoteczkę do zębów. Kiedy zniszczy mu się ubranie kupuje nowe, a stare wyrzuca. Jest wysoki , ma prawie dwa metry wzrostu i waży 110 kg, jest wysportowany i wszechstronnie wyszkolony. Jednak nie szuka kłopotów, tylko zawsze one znajdują go.

W czasie z jednych swoich podroży trafia do małego miasteczka w stanie Georgia,  Margrave, ponieważ kiedyś w tym miasteczku żył jeden z jego ulubionych muzyków. Jednak mimowolnie zostaje wplatany w intrygę kryminalną.

Poziom śmierci zaczyna się sceną w restauracji, Reacher  zostaje oskarżony o morderstwo w miasteczku, w którym przebywa kilka godzin. Wie, że to oskarżenie to przykrywka. Tylko, kto chciałby go wsadzić do więzienia, kto jest odpowiedzialny za okropne morderstwo,  o które został oskarżony. Główny bohater odkrywa spisek, który autor odkrywa nam w odpowiednim tempie, dawkując detale z wyczuciem. By rozwikłać zagadkę Reacher współpracuje z dwoma lokalnymi policjantami: sierżant Roscoe, inteligentną i spostrzegawczą kobietą, która jest oddana swojemu małemu miasteczku oraz doskonałym w swym fachu detektywem Finlay’em. Postacie są interesujące, akcja wciągająca i wartka. Jest to książka doskonała do pociągu, metra lub na wolny wieczór.

Jedna uwaga: opisy tego w jaki sposób konspiratorzy obchodzą się ze zdrajcami i innymi przeciwnikami jest dość brutalny. Jeżeli nie lubicie takich klimatów, książka nie jest dla was. Jednak, jeżeli tak jak ja nie przeszkadza wam to, to czeka was intensywna, interesująca przygoda. Jeżeli spodoba wam się wasza książka do w kolejce czekają kolejne z Jackiem Reacherem. Ja własnie zaczynam kolejną, Chyba się uzależniłem.

A co ty uważasz?

%d bloggers like this: