herozone

blog o komiksach i superbohaterach

RECENZJE

The Black Monday Murders.tom 1 – recenzja

black-monday-murders-polska-okladka-prevka-1

Jonatham Hickman jest doskonale znany fanom komiksów Marvela, pisał scenariusze do takich tytułów jak Fantastyczna Czwórka, Avengers oraz wielu innych. Jednak w swoim dorobku ma także kilka autorskich serii takich jak The Manhattan Projects czy West of East. Dzięki wydawnictwu Nonstopcomics możemy teraz przeczytać jego jedną z nowszych serii, The Black Monday Murders. Jest to mroczna opowieść łącząca w sobie elementy czarnego kryminału, horroru i powieści grozy.

CZYTAJ TAKŻE: Pieśń Otchłani – recenzja

Fabuła pozwala nam śledzić losy detektywa nowojorskiej policji badającego tajemnicze morderstwo członka rady nadzorczej jednego z największych banków inwestycyjnych na świecie. Sekrety, jakie przyjdzie mu odkryć, pokazują ciemną stronę finansów i ich okultystyczny wymiar. Jest to bardzo ciekawa mieszanka teorii spiskowych, opowieści o tajemniczych grupach rządzących światem i prastarych bóstw oferujących bogactwo swoim wyznawcom.

Pieniądz jest bogiem

Wizja historii, jaką przedstawia nam Hickman, nie jest wesoła. Światem rządzą tak zwane szkoły. Są to sekty czczące pradawnego bożka Mamona, w zamian za to on daje im bogactwo i władzę nad resztą ludzkości. Ludzie ci są aroganccy, pewni siebie a resztę ludzkości uważają za swoich niewolników. Mają wyjątkowe umiejętności i stale pozostają w kontakcie z niematerialnym światem.

Black-Monday-Murders-1-0019.jpg

Hickman umiejętnie łączy autentyczne wydarzenia z historii takie jak upadek muru berlińskiego z fikcyjnymi elementami swojej opowieści, co bardzo ją uprawdopodobnia. Pokazuje nam relację między religią a jej podejściem do finansów. Katolicy w większości za cnotę uznają ubóstwo, natomiast tradycja kościoła protestanckiego opiera się na założeniu, że im człowiek zgromadził w życiu większe bogactwo, tym więcej jest wart w oczach Boga. Takie same tropy możemy odnaleźć w żydowskiej tradycji.

CZYTAJ TAKŻE: Odrodzenie. Tom 1-3 – recenzja

To właśnie przedstawiciele tych dwóch wyznań założyli i do dziś kierują największymi bankami na świecie. Co prawdopodobnie jest jednym z powodów niechęci, jakim obdarzani są bankierzy oraz żydzi prowadzący dobrze prosperujące interesyzwykła ludzka zazdrość o bogactwo bliźniego. Hickman jednak w swojej wizji idzie o krok dalej. A co jeżeli Mamon, to prawdziwy byt, który rzeczywiście kontroluje przepływ bogactwa na świecie? Taki jest jego punkt wyjścia, to co następuje potem to logiczne konsekwencje tej tezy.

Black-Monday-Murders-1-0020

Dla większości normalnych ludzi świat skomplikowanych operacji finansowych i ekonomi jest tak tajemniczy, iż równie dobrze mógłby się opierać na czarnej magii. Wielkie majątki od setek lat pozostają w rękach kilku rodzin, banki pomimo krachów rosną w siłę, a pieniądz staje się bogiem dla coraz większej liczby ludzi. Taka jest nasza smutna rzeczywistość, a Hickman umiejętnie ją wykorzystuje do stworzenia swojej wizji świata.

Krwawa forsa, czarny kryminał

Pomimo tego okultystycznego naznaczenia, fabuła dostarcza nam dobrej klasy opowieść kryminalną. Zawsze tam, gdzie są wielkie pieniądze i władza ludzkie emocje i ambicje biorą górę. Razem z detektywem Dumasem próbujemy rozwiązać zagadkę zabójstwa. Mamy podejrzanych, szukamy motywu i wyciągamy na światło dzienne wiele sekretów, które powinny pozostać ukryte. Klimat kryminalnej opowieści jest potęgowany poprzez fragmenty komiksu przypominające policyjne raporty, protokoły przesłuchań oraz zebrane dowody w sprawie. Na początku taka forma może przytłaczać, bo w tych dokumentach zawartych jest bardzo dużo informacji, jednak czytelnik szybko się do tego przyzwyczaja.

CZYTAJ TAKŻE: Zabij albo zgiń.Tom 1-3- recenzja

Wszystko to przypomina klimatem mroczne filmy Davida Finchera, zwłaszcza Siedem i Zodiak. Bezustannie towarzyszy nam poczucie zagrożenia i lekka paranoja, bo nie wiemy, komu możemy zaufać.

Sama historia jest bardzo wciągającą kryminalną opowieścią. Autor podrzuca nam różnorakie tropy, wydaje się, że wszystko jest proste, jednak do końca nic nie wiemy. Pierwszy tom kończy się w spektakularny sposób i zaostrza apetyt czytelnika na dalszy ciąg.

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Komiksami i superbohaterami interesuję się od dziecka. Postanowiłem rozwijać swoją pasję oraz dzielić się nią z innymi. W ten sposób powstał projekt Herozone. Zapraszam do lektury, do komentowania i do wspólnego delektowania się światem superbohaterów.